WPŁYW ANOMALII POGODOWYCH NA WYKONANIE I UŻYTKOWANIE POSADZEK DREWNIANYCH

Gorące i suche lato zainspirowało mnie do napisania poniższego artykułu, w którym  zagadnienie opisałem na zasadzie porównań.

Wykonanie i użytkowanie podłogi w typowym klimacie okresu letniego.

Okres letni kojarzy się z podwyższoną wilgotnością powietrza w pomieszczeniach, co wynika z większej zawartości wilgoci w ciepłym, zewnętrznym powietrzu oraz z różnicy temperatur pomieszczenie — otoczenie, jak i ciągłego generowania wilgoci z tytułu użytkowania pomieszczeń. W efekcie przy temperaturze pomieszczeń 20 — 25°C, wilgotność powie-trza zawiera się w przedziale 55 — 65% i przekłada się na wilgotność drewna w przedziale 9,7 — 11,6%. W zakresie montażu powyższe warunki można uznać za optymalne, ponieważ elementy podłogowe o normowo średniej wilgotności 9%, tuż po ułożeniu, przejmują pewną ilość wilgoci z otoczenia, a zwiększając swoją wilgotność układają się w płycie posadzki, stosownie do właściwości wilgotnościowo mechanicznych każdego elementu. Podłogi w trakcie aklimatyzacji wyrównują naprężenia w całej swojej płaszczyźnie, co daje pewność, że podczas późniejszego użytkowania posadzki naturalne zmiany mikroklimatu wnętrza nie wpłyną niekorzystnie na jej wygląd. Po okresie aklimatyzacji, odpowiednim do rodzaju deszczułki, jak i gatunku drewna, można przystąpić do jej wykańczania – rysunek 1. W zakresie oceny wcześniejszego montażu, okres letni jest „testerem” jakości wykonania posadzek drewnianych. Dlaczego? Otóż w tym okresie, kiedy wilgotność w pomieszczeniach ma większą wartość, ujawniają się błędy wykonawcze z okresu poprzedzającego (wiosna — zima). Wyższa temperatura otoczenia budynku i jego wnętrza przyczynia się do wzrostu temperatury całej konstrukcji podłogi, uaktywniając pozostawioną w nadmiarze wilgoć w jastrychu. Uaktywniona wilgoć przenika do elementów drewnianych posadzki. Natomiast stosunkowo wilgotne powietrze w pomieszczeniu nie „kwapi się” do przejmowania wilgoci z podłogi. W efekcie powstają naprężenia powodujące odkształcenia elementów posadzkowych (łódkowanie), a przy większym nadmiarze oderwanie posadzki od podkładu. W tym czasie ujawniają się również błędy wynikające z przesuszenia drewnianych elementów podłogowych. Deski, które podczas montażu posiadały wilgotność poniżej dopuszczalnej (6-7%), w okresie letnim zyskują na wilgotności (do 12%) i, podobnie, odkształcają się lub odrywają od podkładu. Użytkowanie prawidłowo wykonanej podłogi drewnianej nie wnosi uwag i nie wymaga żadnych zabiegów.

Wykonanie podłogi podczas anomalii pogodowych —wysoka temperatura i niska wilgotność.

Tegoroczne suche i ciepłe lato z jednej strony stworzyło bardzo korzystne warunki dla wykonawców posadzek drewnianych, a dotyczy to głównie naturalnego osuszenia wylewek. Z drugiej strony wysoka temperatura nie zawsze mieści się w reżimach technologicznych. Ponieważ tak długie upały w naszej strefie klimatycznej należą do rzadkości, wielu wykonawców zastanawiało się nad sposobami zapobiegania skutkom tychże upałów. Już trakcie montażu i wykończenia posadzki należy wziąć
pod uwagę kartę techniczną produktów i sprawdzić czy zakres temperatur i wilgotności mieści się w zalecanym przez prod centa przedziale. Należy wiedzieć, że w takich warunkach temperatura na podłogą jest niższa od temperatury powierzchni posadzek szczególnie w miejscach nasłonecznionych i tu niezbędnym narzędziem do oceny sytuacji jest klasyczny pirometr, a dla zaawansowanych, kamera termowizyjna. Wysoka temperatura otoczenia wpływa na intensywne odparowanie rozpuszczalnika, natomiast w przypadku klejów dwuskładnikowych przyspiesza ich wiązanie i w obu przypadkach może być przyczyną miejscowo zmniejszonej adhezji zmniejszonej przyczepności spoiny klejowej z elementami posadzki drewnianej. W trakcie leżakowania, nieco wyższa wilgotność wspomagać relaksację całej płyciny posadzki.

Rysunek 1.
AKLIMATYZACJA WŁAŚCIWA

Wilgotność powietrza > 50%

Wilgotność deszczułek 7-9%

aklimatyzacja właściwa

RELAKSACJA NAPRĘŻEŃ W CAŁEJ PŁYCIE POSADZKI

Odmienny i niekorzystny wpływ na proces aklimatyzacji ma niska wilgotność otoczenia, która oddziaływuje na poszczególne deszczułki jednostkowo skurczowo. Cała podłoga będzie się układać dopiero po jej wykończeniu i unormowaniu mikro-klimatu pomieszczeń. Skutki optyczne mogą być fatalne.
Rysunek 2.
AKLIMATYZACJA POZORNA

Wilgotność powietrza < 50% (20-30%)

Wilgotność deszczułek 7-9%

aklimatyzacja pozorna
RELAKSACJA NAPRĘŻEŃ W POSZCZEGÓLNYCH ELEMENTACH POSADZKI
Oczywiście, dotyczy to głównie posadzek w klasycznym sposobie wykonania. W przypadku elementów posadzkowych z łamanymi krawędziami, dobrze jest aby naprężenia, przynajmniej w części, zrelaksowały się w trakcie wiązania spoiny klejowej i wtedy wilgotność w okolicach 60% jest bardziej pożądana.
Nie tylko w trakcie montażu czy leżakowania, ale szczególnie podczas wykańczania powierzchni, należy zadbać aby promienie słoneczne nie nagrzewały zbytnio wykonywanej posadzki z drewna.

Nagrzana posadzka, w temperaturze powyżej zalecanej, uniemożliwia prawidłowe nałożenie lakieru oraz niekorzystnie wpływa na właściwości powłoki lakierowej.

W praktyce parkieciarskiej lakierowanie posadzek drewnianych w okresie letnim należy wykonywać w godzinach poran-nych, kiedy to temperatura jest niższa, wilgotność wyższa, a słońce nie zdążyło jeszcze nagrzać powierzchni podłogi.

Przed ostatnim lakierowaniem sprawdzonym sposobem jest kilkukrotne zwilżenie podłogi. Woda ma duże ciepło parowania, stąd skutecznie zmniejsza temperaturę wysychającej powierzchni podłogi, ponadto dostarcza do pomieszczenia pewną ilość wilgoci nieodzownej dla prawidłowego wiązania lakierów poliuretanowych.

termograf
Powyżej obraz termograficzny schłodzenia i ujednorodnienia tempera-tury posadzki po kilkukrotnym przemyciu wodą. Na środku widać miejscowe nagrzanie powierzchni posadzki działaniem promieni słonecznych. Po prawej stronie widać powierzchnię o zmniejszonej temperaturze wraz z miejscem ochłodzonym, a wcześniej nagrzanym działaniem słońca.

Jak widać na poniżej załączonym zdjęciu temperatura posadzki może osiągnąć temperaturę powyżej 40°C.

termometr
Jednak najbardziej bezpiecznym sposobem jest przeczekanie „gorącego” okresu i wykańczanie posadzki w sprzyjających warunkach temperaturowo – wilgotnościowych.
Obowiązkiem wykonawcy posadzki drewnianej jest przekazanie inwestorowi warunków jej użytkowania, w tym zakresu temperatury i wilgotności powietrza. Na ogół jest to temperatura w przedziale 18 – 25°C wilgotność 45 – 65%. W typowych temperaturach okresu letniego parametry mikroklimatu nie odbiegają od zalecanych, a jeśli już, to w krótkim okresie czasu, w którym drewno nie zdążyło w sposób znaczący zmienić swojej wilgotności. Ten rok, szczególnie upalny i suchy sierpień, miał pewien wpływ na zmianę wilgotności posadzek drewnianych. Wysoka temperatura i brak opadów zubożył powietrze w wilgoć, w efekcie czego zawartość wilgoci wynosiła 5 – 6g/m3, a wilgotność względna powie-trza zewnętrznego spadała nawet poniżej 25%. Powyższe warunki zewnętrzne przełożyły się na temperaturę i wilgotność w pomieszczeniach, przy założeniu nie są one klimatyzowane.

Starsze posadzki, „zahartowane w bojach z temperaturą i wilgotnością”, spokojniej reagują na powyższe warunki ich otoczenia. Suchy i ciepły mikroklimat jest trudniejszy dla nowych posadzek z drewna.

Poniżej nomogram Molliera charakteryzujący ciepino -wilgotnościowe właściwości powietrza.

nomogram Moillera
Drewno jako materiał higroskopijny dostosowuje swoją wilgotność do warunków otoczenia. Tabela wg. Kollmanna.
Tabela wilgotności równoważnej drewna

tabela wilgotności równoważnej drewna

Długotrwała wysoka temperatura dzienna i niewiele mniejsza nocna   przyczynia się do nagrzania pomieszczeń, w efekcie czego znacznie spada wilgotność powietrza, a tym samym zaczyna spadać wilgotność drewna.

W trakcie użytkowania świeżo ułożonej posadzki drewnianej w tak trudnym dla niej mikroklimacie mogą powstać jej odkształcenia w postaci większych lub mniejszych szczelin.

O ile w posadzkach gotowych, lakierowanych fabrycznie, szczeliny są mało zauważalne, to już przy posadzkach klasycznych, lakierowanych na budowie, powstałe szczeliny blokowe są trudne do akceptacji.

Poniżej zdjęcie świeżo wykonanej posadzki z parkietu jesionowego ze szczelinami blokowymi.

Jak wcześniej wspomniałem, w okresie letnim świeżo ułożona posadzka drewniana zwiększa swoją wilgotność, dzięki czemu samoczynnie układa się, ujednorodniając wszelkie naprężenia wynikające z anizotropowej budowy drewna – rys.1. Po pewnym czasie, kiedy następuje okres grzewczy, najpierw zanikają powstałe, ale ujednorodnione wcześniej naprężenia, po czym w miarę spadku wilgotności mogą powstać szczeliny, przy czym jest ich wiele, przez co są one stosunkowo małe, mało zauważalne, a jeśli już, to z punktu widzenia rzeczoznawcy, są one do akceptacji.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku kiedy świeżo poło-żona posadzka znajdzie się w wyższej temperaturze i niskiej wilgotności. Wówczas posadzka w temperaturze ok. 25 -30°C w otoczeniu wilgotności powietrza ok. 30 % oddaje wilgoć i kurczy się – rys.2. Powstające w podłodze szczeliny blokowe, są między innymi efektem braku wcześniejszej relaksacji naprężeń, zbyt dużej elastyczności spoiny klejowej oraz właściwości systemu lakierowego, przyczyniającego się do sklejania boków deszczułek i powstawania tychże pęknięć.

Dla przykładu drewno w trakcie montażu, przy tempera-turze 20°C i wilgotności w pobliżu 50% posiadało 9 procentową zawartość wilgoci. Po kilku tygodniach przebywania w temperaturze 25°C i wilgotności 30% drewno powinno uzyskać wilgotność około 6%. Różnica 3% to w przypadku jesionu, dążenie do 1% odkształcenia czyli około 1 mm na 10 cm szerokości elementu.

Jak temu zaradzić?

Jeżeli wykonaliśmy posadzkę z drewna dębowego grubości 22 mm, które w takcie montażu miało wilgotność, w prze-dziale 8-9% i na mocnym podkładzie zastosowaliśmy twardoelastyczną spoinę, to zmiany na podłodze będą niezauważalne. Natomiast w przypadku cienkich posadzek z drewna szybko i mocno reagującego na zmiany mikroklimatu, np. jesionowego, bukowego lub grabowego, o wilgotności w trakcie montażu wielkości 9-10% i przy zastosowaniu elastycznej spoiny, musimy liczyć się ze skurczem jednostkowym, lub blokowym. W tej sytuacji należy poinformować użytkownika o konieczności zachowania właściwej temperatury i wilgotności poprzez przysłonięcie okien lub okresowe zainstalowanie nawilżacza.

Temat dotyczy szczególnie niezamieszkałych mieszkań lub budynków lekkiej konstrukcji, z dużymi przeszkleniami, o południowej lub zachodniej ekspozycji słonecznej.

Dla spostrzegawczych występuje tu pewna analogia do okresu grzewczego, przy czym niska wilgotność w tym okresie jest sprawą znaną, jak również znane są sposoby jej zapobieganiu. Anomalie mają to do siebie, że występują sporadycznie, a porady zawarte w powyższym opracowaniu mogą przydać się już w przyszłym roku, a może za kilkanaście lat.